Valandil napisał(a):

No nie ... jak zawsze bronie Miśkiewicza tak w tym meczu popełnił kilka błędów; np:
- w 1 połowie chyba Jovanovic "błagał" go by wyszedł do toczącej się w stronę bramki piłki a Misiek stał ... w końcu Jova wywalił piłkę na aut.
- w drugiej połowie strzał Trałki z wolnego przez gapiostwo Miska mógł się zakończyć bramką
- jeden niewymuszony wykop w trybuny ....
więc 7 nie 9