KaeS nas cofa trzy dekady wstecz? Czy to ze "socliberalne" panstwa europejskie masowo zwracaja sie przeciwko ostatecznej karze powinno byc dla nas jakims wyznacznikiem? Czy mamy tak robic bo taki jest owczy pęd i by byc bardziej europejscy powinnismy nasladowac we wszystkim "Europe"?
Ludzie siegaja po narkotyki bo jest taka moda, wiesz, zakazany owoc itd. To ze slabe jednostki wpadaja w szpony nalogu wcale sie zmieni czy zalegalizujemy narkotyki czy nie. Ciekaw jestem czy bylu juz jakies badania ilu ludzi umarlo przez alko-problemy a ilu przez narko?
Juz kiedys Dmowski napisal dawno temu, ze ludzi powinno sie edukowac a nie sterowac sytemem zakazowo-nakazowym. To jest wlasnie roznica miedzy lewicą a prawicą.
emj10 napisał(a):

|
Niech sobie piją, palą podcinają żyły, wieszają, czy trują lekami. Nie moja w tym broszka jak ktoś jest idiotą i sam sobie szkodzi. Gdy pijąc zdychają w domu i nikogo nie zabijają na drodze pod wpływem to bardzo dobrze. Szkodzą wyłącznie sobie. Natomiast jeśli ktoś może potencjalnie komuś zagrozić (narkotyki, czy broń) to prewencyjnie powinno się tego zakazać, albo ograniczyć do tego dostęp.
|
A jak ktos wsiada po pijaku za kółko?