emj10 napisał(a):

Wygląda na to, że prognozy Michala Stopki o mocnym odbiciu w III i IV kwartale tego roku zaczynają się sprawdzać. Nieśmiało zaczyna się teraz mówić o 2% wzrostu PKB r/r w III kwartale co oznaczałoby bardzo mocne odbicie i nawet szanse na 3% r/r w IV kwartale. Po sierpniowych danych będziemy wiedzieć więcej.
Produkcja przemysłowa + 6,3 % r/r
Sprzedaż detaliczna + 4,3% r/r
Bezrobocie 13,1%
|
Analiza występowania słów kluczowych w mediach, a także ich codzienna lektura, pokazują że w wakacje o koniunkturze mówi się mniej. Jeśli jednak już znajdujemy bardziej długoterminowe prognozy ekspertów, widzimy w nich – delikatnie mówiąc – ostrożny optymizm.
Polscy konsumenci nie dostrzegają jednak specjalnych symptomów poprawy i nasz TNS Consumer Index kolejny już miesiąc pozostaje na podobnym, niestety stosunkowo niskim poziomie (choć należy odnotować systematyczną poprawę nastrojów w grupie najbardziej aktywnej zawodowo: 25-39 lat).
Porównując wskaźnik optymizmu z monitoringu mediów ze wskaźnikiem samopoczucia konsumentów, widoczne staje się, że pojedyncze optymistyczne prognozy ekspertów nie mają żadnego odbicia w sytuacji w gospodarstwach domowych. Dopiero gdy prognozy znajdą odzwierciedlenie w portfelach Polaków lub niezależne źródła gromkim chórem obwieszczą lepsze czasy, możemy wreszcie spodziewać się wyraźnej zmiany trendu w nastrojach konsumenckich.
emj10 napisał(a):

|
Nawet nie chodzi tutaj o alkohol, a zwyczajny zdrowy rozsądek. W Polsce ginie ok. 500 osób rocznie, czyli mniej niż w samym Chicago, albo Nowym Jorku rocznie. Z tego tylko 20-30 rocznie giną po użyciu broni palnej. Dla porównania u Wujka Sama jakieś 1000 razy więcej rocznie. Jeśli ktoś chce nam zafundować eldorado zwiększając te statystyki to proszę bardzo? Nie rzucajcie tylko przykładem Szwajcarii, bo wiecie, że to specyficzny kraj, z którym nawet Hitler nie chciał zadzierać.
|
Kolejny co wie lepiej niz reszta, tak? Zdrowy rozsadek ci podpowiada...