Płacze na forum parchatovi po naszej wygranej nad amicą utwierdzają mnie w tym że jest dobrze. Może nie idealnie, ale dobrze. Zakompleksieni z Kałuży liczyli na to, na co niektórzy dziennikarze (i o zgrozo kilku kibiców Wisły) czyli całkowity rozkład Wisły i spadek. A tu taki pech.... Wisła się odradza i wygrywa
Smuda podpisał kontrakt na 3 lata i jeśli wszystko pójdzie dobrze to pod koniec tego czasu zostawi Wisłę gotową do gry w pucharach a wcześniej powalczy o podium. Ale jeszcze nie w tym sezonie, chyba że mikołaj z Myślenic coś sypnie. Ale to raczej bajka dla dzieci. Tak czy owak idziemy do przodu
