Smuda potrafi wpoić waleczną i odważną grę, zwłaszcza prostopadłą piłką, co w naszej lidze rozkłada każdego. Jest to poziom zdolnego juniora, który nie boi się zaryzykować. W ligach gdzie taka gra jest codziennością nawet dla outsiderów formacje obronne mają wypracowane antidotum i tak jak kuchenki Brożkowi i Gargule nie dadzą się zrobić. Jednak nasza liga to głęboka d... i taka gra jak wczoraj wystarcza z nawiązką. Smuda potrafi jej nauczyć, czyli przekonać grajków, że potrafią. Zagrać kilka podań z pierwszej, czy prostopadłą między dwóch obrońców.
W kadrze Smuda miał pewnie najmniej do powiedzenia, co w jakimś stopniu go usprawiedliwia

.