O Wiśle słów parę w podsumowaniu kolejki wg. A. Kałwy
Cytat:
Wisła na czwartym miejscu tabeli, z najskuteczniejszą obroną, z Burligą, który nawet leżąc wyprzedzał dwóch zawodników Lecha, a piłkę odbierał trzem, z Brożkiem, który nie machał rękami, z Gargułą, który harował od początku do końca i w dodatku strzela bramki, ze zdrowym Boguskim, z rządzącym w środku Chrapkiem… Nie wiem, jak trener Smuda to robi, ale robi to efektownie. Na „Białą Gwiazdę” znowu da się patrzeć z przyjemnością.
– A Lech?
Lech czasem nawet próbował grać – Ślusarski na przykład grał umierającego łabędzia, trener Rumak grał słup soli, Luis Henriquez grał wirnik, a Lech Janerka śpiewał: „Będzie bida!” No i była.
|
http://www.weszlo.com/news/16167-Pol...Andrzeja_Kalwy