Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27397
Stary 26.08.2013, 08:27
Mam trochę pytanie, trochę zastrzeżenie - wydaje mi się że będzie pasować do tego tematu, choć myślałem też umieszczeniu w temacie politycznym..
W piątek weszła nowelizacja Kodeksu pracy, która umożliwia wprowadzenie przez pracodawcę rozkładu pracy w okresie rozliczeniowym nawet 12 miesięcznym.

http://isap.sejm.gov.pl/Download;jse...0000896&type=2

Gdzieniegdzie można przeczytać, że :

Cytat:
Ustawodawca, wprowadzając ruchomy czas pracy, wprowadził również zapisy chroniące pracowników. Zgodnie z tymi zapisami pracownik, który w danym miesiącu nie ma obowiązku świadczenia pracy ze względu na ustalony przez pracodawcę rozkład czasu pracy, powinien otrzymać wynagrodzenie nie niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę (w 2013 r. – 1600 zł brutto). W przypadku pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy wynagrodzenie należy obliczyć proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
http://ccifp.pl/nowelizacja-kodeksu-...my-czas-pracy/

I tak się zastanawiam, czy faktycznie jest to zapis chroniący pracownika, czy nie kryje się tu jakaś furtka dla pracodawcy. Weźmy taką sytuację, że pracownikowi który ma np 4000 zł brutto pensji, pracodawca ustali 10 miesięcy pracy po 10 - 12 godzin dziennie (wtedy zarabia 4000 zł), a potem na 2 miesięce zwolni z obowiązku pracy i każe mu siedzieć w domku za 1600 zł. Zamiast zarobić rocznie 48 000 zł (jak dotychczas), w rzeczywistości zarobi 43 200 zł, przy czym przez 10 miesięcy będzie tyrał jak wół.
Może ktoś lepiej orientuje sie w Kodeksie pracy i potwierdzi lub zaprzeczy, że taka sytuacja może mieć miejsce?
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując