piotek napisał(a):

Kompletnie nie zgadzam się z Tobą, za to uważam, że Ranger ma rację. Stjepa z Jagą zagrał naprawdę fajną połówkę (problemy ze wzrokiem spowodowały, że opuscił drugą). Ważne, że robi progres jak cała drużyna. Może Jaga to była tylko jaskółka, co wiosny nie czyni, ale to gdybanie. Zobaczymy go w kolejnych meczch i dopiero ocenimy.
Czy Cukariczki to klub z Macedonii? Jeśli tak, to raczej błądzisz, bo akurat w zeszłym sezonie Stjepa był najlepszym graczem ichniej ligi.
Powtarzam, poczekajmy i oceńmy w zimie. Nie działajmy jak Wojciechowski, który decyzje podejmował pod emocjami.
|
dzisiaj nie było go wcale, a jak był to złapał żółtko i wolniaka przed naszym polem karnym; punkt dla mnie
