Drozd napisał(a):

Teraz może kolega wyjaśni co rozumie przez "balon"?
ps. Może ktoś pamięta mecz Legia-Wisła 0:3 w końcówce lat 80' Grenda, Janik,Jałocha, Dziubiński,Marzec ... Wtedy gdyby były buki kurs byłby pewnie ze 40. I nikt nie pitolił o pompowaniu balonów. W kilka miesięcy z drużyny 13/14 wskoczyliśmy na pudło. Bo młodzi uwierzyli.
|
jesień (listopad?)1989 - Moskal x2 i 1 albo 2 zeby wybite, Bożek

Na chłodno to obawiam się, że może nam jutro braknąć atutów żeby wygrać. Wg mnie kolejny remis najbardziej prawdopodobny. Niestety w ofensywie nadal jest dość biednie.
Bardzo będę się cieszyl jeśli się pomyle i wygramy.