|
Jak chce to niech idzie, oby tylko nie popełniono błedu jak w przypadku Daniela Bruda.
W 2011 ówczesny trener Manchesteru City, Mancini zagioł parol na polskiego Gerrarda tj.zawodnika krakowsiej Wisły Daniela Bruda. Zawodnik stał się priorytetem na liście życzen włoskiego szkoleniowca i po uzyskaniu aprobaty arabskich szejków przystąpiono do finalizacji transferu.
Gdy wszytko wydawało się formalnością a do przelania zdeponowanej kwoty brakowało juz tylko podpisu prezesa Wisły, ów prezes wydał stanowcze oświadczenie w którym, poinformował że Daniel Brud jako jedyny nie jest na sprzedaż...Wszyscy ale nie Daniel, grzmiał stanowczo prezes.
Wstrząsnęło niebieską częścią Manchesteru. Nikt nie spodziewał się fiaska rozmów , wydawało się dopiętych, na kilka godzin przed zamknięciem okienka. Ostatecznie zdecydowano się na wariant tańszy i mniej priorytetowy. Z stołecznego Arsensalu za kwotę 27 500. 000L sprowadzono pomocnika Samira Nasriego, jednak niesmak pozostał.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 23.08.2013 o godz. 08:49.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|