Błagam, nie mówcie, że Sevilla była do ukłucia i że zemściła się nieskuteczność. Ilość piłek jakie wyjął Gikiewicz była zatrważająca... mogło się równie dobrze skończyć z 8-2... Szkoda, bo mecz się skończył tak naprawdę po czerwonej dla Dudu. Takiej trochę, jak dla mnie, kontrowersyjnej. Mimo to szacunek dla WKS za godne reprezentowanie nas w Europie
Ps. Salzburg - Żalgiris 5:0