Czym innym jest wiara w zwycięstwo swojej drużyny, a czym "chłodna analiza". Zakładanie że amica będzie stale grała pytę jak z parchami czy Lubinem nie musi się sprawdzić. Mam nadzieje że amica dalej będzie dołować w meczu z nami, ale nie musi. Czas działa na ich korzyść.
Jak każdy kibic Wisły liczę na dobry wynik ale wątpliwe żeby na koniec sezonu tej słabej amici nie było na pudle.
A na razie po 3 punkty w niedzielę
