sanderuss napisał(a):

No oczywiscie ze dzganie sie jest zle. Ale na ustawki tez milicja robi oblawy by potem szczycic sie ze zlapala "bandytow". Tak ze rezimowe resorty silowe swiadomie blokuja mozliwosc ujscia agresji. Poza tym daj mi choc jeden przyklad gdzie to idiotyczne haselko "zero tolerancji" zdalo egzamin. Powiem ci jedno: popatrz na centarlne stany USA albo na Kanade. Na Wyoming, Idaho, Alberte czy Dakote. Albo Szwajcarie. Popatrz jak poza jak niska jest tam przestepczosc. Wiesz dlaczego? Bo tam w kazdym domu trzymany jest bron palna, i juz nikt nie wpada na glupi pomysl zeby kogos zaatakowac bo jest swiadomy ze ten ktos moze miec Glocka. Dlatego jesli naprawde dbasz o prawa obywateli pozwol im sie bronic a nie jak Hoffmann bredz o zaostrzeniu kar za blahe przewinienia.
PS.: I zanim podasz przyklad Nowego Jorku sprawdz metodologie ich badan.
|
A kiedy ja mówiłem że strzelająca do ludzi policja jak w NY jest rozwiązaniem. Rozwiązaniem jest uświadomienie że noże, tasaki, maczety i inny sprzęt to atrybuty frajerów. Brzmi kuriozalnie? I w tym jest problem.
Idąc Twoim tokiem rozumowania hasło powinno brzmieć. "Dbajmy o bezpieczeństwo naszej młodzieży. Tasak dla każdego gimnazjalisty!!"