Lucjusz, popatrz na wyniki Celticu i Dinama. Te drużyny chcieliśmy w Warszawie najbardziej wylosować. Basel i Pilzno uważane były za lepsze od Steauy, dlatego też rozpaczy nie było po wylosowaniu. Widziałem dwa ostatnie mecze Rumunów i bylem, jak widać przesadnie, przerażony. Grali bardzo pewnie i skutecznie. Jedyną opcją na awans był dla mnie fuksiarski bramkowy remis w I meczu i 0:0 w drugim

. Sprawdziło się na razie, choć myślałem, że będzie potrzeba więcej fuksa
