Paweł napisał(a):

Kto wymyślił scenę, żeby Bednarz szedł akurat ... do fryzjera?
|
pozwole sobie zacytowac z FB
Cytat:
|
Tym "fryzjerem" jest Staszek, który przebiera się w strój "Wiślackiego Smoka". Od 1988 roku nie opuścił żadnego meczu Wisły, a żeby zobaczyć mecz Wisły w Tbilisi (najpierw z WIT, a potem z Dinamo) wziął.. kredyt. A poza Wisłą jego drugą pasją jest fryzjerstwo.
|
tak czy siak trzeba bylo wrzucic bo wielu pewnie dalej mysli ze Bednarz poszedl do jakiegos brzypadkowego goscia co na rogu ma salon fryzjerski, a nie wiedza kim on tak na prawde jest
co nie zmienia faktu , ze troche chichotu jest, lysy do fryzjera... albo to bylo zaplanowane, bo celowo ujeto napis "salon fryzjerski" ;-)