Korbit napisał(a):

jak nie teraz to kiedy? Wisełce jest potrzebne zwycięstwo u Siebie drużyna nabierze wiary w zespół i będą łoić całą resztę trzeba pyknąć dziewice z amiki 3:0! Smuda naprawdę wprowadził "styl" w poczynania Wisełki to już nie są dzieci we mgle Kulawika gdzie zwycięstwo było dziełem przypadku JAZDA JAZDA JAZDA Panowie!
'
|
Wprowadził styl? A jakiż to styl

A ileż to my tych zwycięst mamy

Aż jedno!!! I to zdobyte na mega farcie. I drugie w Sosnowcu, które było obowiązkiem Wisełki, nawet gdyby grali ze Smudą na Ataku!
Jedno co można powiedzieć to tylko to , że poukładał gre w obronie. I dał im ostro w dup... w lato, co teraz przynosi korzyści w postaci wydolności.
Natomiast, dalej jest dla mnie niezrozumiałe zachowanie drużyny w momęcie korzystnego wyniku, odrazu się kneblujemy na swojej połowie i czekamy na wyrok, aż nam coś wpakują, zamiast kontynułować wcześniejszą dobrą gre. Vide Jagielonia i Korona gdzie tak naprawdę tylko fart i Miśkiewicz a później głupota Golańskiego sprawiły, ze było 2-3 a nie 3-2.