Tak co prawda trochę nie w temacie, ale oglądając dziś mecz Szachtiora Karaganda z Celtikiem Glasgow stwierdzam, że jesteśmy trochę daleko za... Kazachami.
ps.
A patrząc na koszulki Celtiku
kojarzy się ta piosenka:
It's a long way to Tipperary zwłaszcza w wykonaniu chóru armii rosyjskiej