sanderuss napisał(a):

|
A przeszla ci moze przez glowe mysl ze te 43% to nie efekt uwielbienia JarKacza tylko w znacznej mierze glos sprzeciwu wobec polityki obecnego rzadu? Czy to tez bylaby "komusza propaganda"?
|
Pis podzielił się władzą, bo nie mieli wyboru, ale zaraz potem zaczęli kopać dołki pod koalicjantami, w który sam wpadli. Zostali skarceni za swoją pychę, byli pewni, że zdobędą większość dlatego zdecydowali się na wybory
To powyżej jest czystą komuszą propagandą ! W ustach rzekomego prawicowca. Żenada totalna.
A kto Ci tak powiedział, że to efekt uwielbienia? To efekt opadania mgły oszczerczej propagandy którą beneficjenci "nocnej zmiany" zaczęli rozpylać po dublecie PiSu w 2005. Kamikaze naiwnie robi to nawet teraz jedynie ośmieszając siebie i ideologię którą rzekomo reprezentuje. Ludzie dostrzegają, że przekaz medialny jest na wskroś fałszywy i zgodnie z logiką działają odwrotnie niż sugerują media. To cała tajemnica.
Gdyby RN czy KNP zamiast opluwać PiS dokładnie w ten sam sposób jak tvn i gw zaczęli wytykać gigantyczne wtopy cudaka może część wyborców oddała by na nich głos, zwłaszcza niegłosująca dotychczas część, ale nie, taki kamikaze upiera się że" PO i PiS to jedna banda". Wybacz ale to retoryka palikota i SLD, którą kupuje tylko lewactwo. Które na RN nie zagłosuje nigdy. Dlatego PiS ma 43 % a RN razem z KNP 4,3 %.