Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

cała sprawa z filosemityzmem PiSu sprowadza się do geopolityki, czyli Stany jako gwarant naszej pozycji. To pod rozwagę dla kamikaze i sanderussa. Interes Polski nie wyklucza a priori takich kombinacji (inna sprawa, czy nam się to opłaca w rozrachunku).
A co do "rasowości" rodzimego ruchu narodowego: nie miał i nie ma (na szczęście) charakteru rasistowskiego. Wasiutyński czy S. Piasecki byli pochodzenia żydowskiego. Nie skóra a dusza robi różnicę, radzę zapamiętać.
Listy żydów, buble, tejkowskie, polonici itede itepe to wszystko próby kanalizowania idei, która trochę lat ma i znaczyła coś więcej niż retoryka "żydy kopią dołki".
|
Kilka stron temu napisalem, ze proby powiazania wszystkiego z Zydami to logika z lat '20 i '30 ubieglego wieku. Organizacje, badz tez grupy,przez niektorych okreslane jako Semickie, niewiele obecnie maja z tym wspolnego. Inna sprawa ze oddawanie majatku pozydowskiego jakims hieno-prawnikom z Nowego Jorku uzurpujacym sobie prawa do niego jest niezbyt przemyslana i w mojej opini tu nie chodzi o przypodobanie sie Izraelowi tylko ktos po prostu sprytnie dokrecil sobie kurek do tej wielkiej rury ktora wyprowadzane sa pieniadze z kraju. Bardzo podobny mechanizm, choc na mniejsza skale moglismy zaobserwowac podczas prac tzw komisji majatkowej kiedy to grunty i nieruchomosci oddawane kosciolowi bardzo szybko znajdowaly nabywcow, po bardzo atrakcyjnych cenach. Za tym i wieloma innymi przekretami bardzo prawdopodobnie stal tzw oddzial "Y".