Haitańczyk przy tej formie Bunozy i naszych skrzydłowych będzie raczej rywalizował o miejsce w pomocy. O ile go wreszcie zakontraktujemy. Może to jest ten pomocnik, o którym mówił Smuda
Co do Piecha, to ja też nie widzę przejścia na 4-4-2. Za cienki mamy środek drugiej linii, a i Piechowi bliżej do charakterystyki Brożka niż Boguskiego. Nie wierzę też, że taki Piech odpuści tureckie dolary dla wiślackich złotówek i oglądania jak gra Brożek. Ze wszystkich rzuconych tutaj nazwisk najbardziej prawdopodobnie wygląda Smolarek, który może być zmiennikiem Brożka, ale można go też upchnąć gdzieś w drugiej linii.