|
Smuda nie powoływał Piotrka do kadry nawet gdy nie mieliśmy lewego obrońcy , a sam Brożek był w życiowej formie w Trabzonie ( początek jego kariery tam i zarazem ostatni sensowny okres z jego życiorysu ).
Coś mi się nie chce wierzyć że właśnie do niego podchodzi Smuda z takim entuzjazmem .Sam fakt że Piotrek nie trenował 3 miesiące i odszedł w niesławie z Lechii nie świadczy o nim najlepiej . Podobnie ma się sprawa z Piechem do którego Smuda nie był nigdy przekonany i dopiero media go zmusiły do powołania do kadry. A tam Piech kariery nie zrobił .
Mam wrażenie że będziemy mieli niespodziankę dotyczącą nowych zawodników . Podobnie jak z Frycem odbędzie się to po cichu.
|