Z niecierpliwością wyczekuję jakichś informacji co do tych transferów, o których mówił trener. Jedno jest pewne, skoro Smuda o tym powiedział na konferencji, to znaczy, że coś jest na rzeczy. Inaczej w ogóle by się na ten temat nie wypowiadał, tymczasem on otwarcie przyznał, że będą jeszcze dwa transfery do klubu. Pewnie rozmowy już się toczą i być może są nawet bardzo zaawansowane? Cieszy mnie to, jednak czekam na jakieś szczegóły i liczę na to, że będą to faktyczne wzmocnienia, a nie zapchajdziury, które przyjdą tylko dlatego, że są tanie w utrzymaniu.
Gdybym miała strzelać, to stawiam na to, że jeden z nich to będzie napastnik (zmiennik dla Brożka), a drugi to skrzydłowy. Kurczę, bracia Mak pasują aż za dobrze...
