Ja jestem byłem przeciwny powrocie Smudy. Miałem swoje powody ku temu. Teraz niestety Smuda swoją pracą zatyka mi gębę. BO TRZEBA BYĆ ŚLEPCEM ZEBY NIE WIDZIEĆ ŻE WISŁA GRA NAJLEPSZĄ PIŁKĘ OD PRZYNAJMNIEJ 2-3 SEZONÓW. Zmiana polityki transferowej fakt wymuszona (ale na chwilę obecną prognozuje efekt na przyszłość) jest lepiej niż dobra (ale nie rewelacyjna). Gra jest miła dla oka, czasami chce się powiedzieć to kur*** mać po podaniach niecelnych albo zbyt lekkich. Też widziałem ze spora część nas psy wiesza na Cupiale... I domagała się jego odejścia. Ale każdy sukces należy przypisać w 50% jemu czy to nam się podoba czy nie. Ja sobie nie wyobrażam Wisełki bez Cupiała... Tak jak jeszcze rok temu nie wyobrażałem sobie Wisełki bez Sobola... Jesteśmy w stanie walczyć o LE i wierzę się uda jeszcze teraz w tym sezonie.
Słowa jednego z redaktorów:
Jednak kilka zalet w grze krakowian wysuwa się na pierwszy plan:
1. Aktywny Paweł Brożek. Świetnie wystawia się na pozycję, nieźle dogrywa piłkę. Brakuje mu jeszcze skuteczności, ale jestem wręcz przekonany, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej.
2. Znakomity Głowacki. Świetne wprowadzenie do gry, przecinanie akcji, wygrywanie walki wręcz, niezła jak na swój wiek szybkość. Wprowadził sporą stabilizację w linii defensywnej. Jest w znacznie lepszej formie, aniżeli w zeszłym sezonie.
3. Dynamiczny Emanuel Sarki, który powinien jednak popracować nad dośrodkowaniami.
5. Skuteczny Łukasz Garguła (4 bramki w 5 ostatnich meczach). Jest zależność.
6. Michał Miśkiewicz, który z każdym spotkaniem gra coraz lepiej nogami.
7. Młodzież, która uczy się, choć wiele jeszcze pracy przed nią. Jednak z każdym meczem, Panowie: Nalepa, Stolarski i Chrapek pokazują coś nowego. Raz fajnie wrzucą piłkę, raz się zastawią. Innym razem zaprezentują ciekawy drybling.
8. Patryk Fryc, który nie jest w Krakowie z przypadku.
Więc niech Smuda niech robi swoje a zarząd niech mu da pieniądze na transfery i będzie dobrze

Bo WISŁA JEST NADAL WIELKA!