|
Smuda ma obecnie na sumieniu:
- przyjście Burdeńskiego
- odejście Sobolewskiego, który w każdym meczu Górnika udowadnia, że byłby u nas kluczowym zawodnikiem.
To ostatnie w kontekście wpuszczania Chaveza na ostatnie minuty. Tak wiec nie jest tak kolorowo.
Widać jednak postęp, a to zawsze cieszy.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|