For_FuN_ napisał(a):

|
Mam nadzieje, że to ironia i żarty z Głowackim w kadrze...mamy mlodych stoperow w dobrych klubach i lepszych ligach. Przypominam, ze mowimy tu o lidze polskiej, ktorej jakosc chyba kazdy z obecnych tutaj wysmiewal(a najlepszym przykladem na jej poziom jest Brożek, ktory bez przygotowania staje sie znowu gwiazda, gdzie w Szkocji/Turcji/Hiszpanii prezentowal sie jak ogorek)...a o popisach naszych grajkow w pucharach tez nie ma co wspominac. Mamy Glika, Jedrzejczyka, Celebana, Salamona, Komorowskiego czy od biedy Szukałę(jednak regularnie gra w zespole Mistrza Rumunii).
|
W każdym urzędzie może się znaleźć sirota, na każdej komendzie intelektualista a w kazdej lidze dobry piłkarz. Zadaniem selekcjonera takiego wyszukać bez względu na wiek, zarobki czy etykietki.
Glik gra w lidze włoskiej a dalej tak, jak za czasów Piasta, chodzi na raz. Waldek Sobota gra w Śląsku i ponoć dalej, tak jak w Kluczborku (w wieku wcale niejuniorskim) czaruje sprytem, techniką, boiskową zaradnością.
---
Łatwiej wcisnąć do kadry olizabebe na przebijanych blachach i "młodego, rokującego" drwala niż odnaleźć się Żurawskiemu, Frankowskiemu na wyspach albo Szymkowiakowi i Głowackiemu w krainie kóz - z tej prostej przyczyny, że przespali o dekadę moment promocji, wyjazdu z ligi. Innych rzeczy wymagasz od trzydziestolatków, inaczej traktujesz materiał do obróbki, na którym - w przyszłości - masz nadzieje zarobić. Polacy nie mają marki poza granicami, teraz zaczyna się to zmieniać w głównej mierze dzięki Dortmundczykom. Liga włoska ma problem z pieniążkami, wiec lubią i do nas zaglądnąć. Zaszczyt nas nie kopnął w każdym razie, raczej kryzys Italię. A my mamy obrotnych menedżerów.
PS. Celeban gra lepiej niż w Śląsku? Czy w lepszej lidze? Mierzejewski grał lepiej w dyskopolonii? Czy zaszkodziły mu kebaby?
Łatwo znaleźć szufladę, trudniej jedenastu graczy w formie i ułożyć ich sensownie na boisku.