No ,,Guła" się rozstrzelał w tym sezonie, na 5 oficjalnych meczów 4 bramki.

Stolarski chciał dziś na siłę się wykazać, jednak z marnym skutkiem oby nie odbiło się to na pozostałych meczach (w sensie ,,zacięcie"). Dobrze, że Paweł się przełamał i strzelił bramkę, bo te 2 pewne sytuacje zmarnowane nie świadczyły o nim dobrze.