AS82 napisał(a):

|
Nic nie wyolbrzymiam , po prostu dla mnie wieszanie krzyży np. w komendzie Policji nie jest ,jak ty to nazwałeś budowaniem żadnych fundamentów, tylko zwykłym znaczeniem terenu i zawłaszczeniem przestrzeni publicznej pośrednio przez kler ,który się wpycha wszędzie gdzie się da. Zresztą ich nadrzędnym celem jest ciągłe mieszanie się do spraw państwa, podpinanie pod państwowość i pod patriotyzm ,chcą wszystkim wmówić ,że oni i państwo to jedno i potem wychodzi tak jak dziś ,taki abp. Hoser i opowiada ,że Polacy w 1920r. pokonali bolszewików ,bo tym się objawiła się Maryja a ci sie przestraszyli i przegrali..
|
Czyli po prostu nieswiadomie uzywasz.
Jak ci pewnie niejedna osoba juz tłumaczyła fundamenty narodu odnosza sie do historii, do tradycji. Trzeba wiedziec kim sie jest, skąd sie pochodzi jakie sie wartosci reprezentuje. Gdy odebrano nam panstwowosc kosciol bym tym klejem ktory trzymal to wszystko razem, czy pod zaborami czy za komuny. Niejednokrotnie ksieza placili za to najwyzsza cene. Mowia ci cos takie nazwiska jak Suchowolec, Zych, Popiełuszko, Niedzielak? Jak juz pijesz do Bitwy Warszawskiej to przypomnij mi kim byl ks Skorupka? Ksieza byli na pierwszej linii frontu i ich zasluga bylo dodawanie wiary i budowa morale bo Polacy byli, sa i beda narodem wierzacym. Dlatego teraz takie smieszne zamachy na krzyz czy gardlowanie lewactwa o wszechobecnosci kleru sa pozalenia sie godne.