|
Aha, bo ty myślałeś, że nowy system odpali z miejsca i to, że piłkarze mieli krótsze o połowę wakacje sprawi, że nagle zaczną grać jak natchnieni, zmiażdżą przeciwników i wszyscy, jak jeden mąż, awansują do LE, a Legia do LM? No to ja Ci szczerze gratuluję i życzę, byś zszedł troszeczkę na ziemię. Ja też nie jestem fanką tej reformy, wolę powiększenie ligi choćby do 18 zespołów, ale twoje wnioski są chyba na wyrost. Jeżeli ta reforma ma wpłynąć na poprawę stanu polskiej piłki, to w kontekście długoterminowym. A tak się zapewne nie stanie, bo po roku z niej zrezygnują (mam nadzieję).
|