filemon napisał(a):

Ale gadanie.
Mniej ludzi, bo są wakacje, to po pierwsze.
Lechowi czy Piastowi na pewno bardziej to pomogło, niż przeszkodziło - ich forma tak czy siak jest mierna, sam wcześniejszy start za bardzo nie pomoże.
Dla mnie emocje są takie same, a w dodatku potrwają dłużej i dosięgną większą ilość zespołów.
|
Wakacje wakacjami, ale z urlopów powracali urzędnicy państwowi zwani wojewodami co niechybnie wpłynie na frekwencje na stadionach.
Jednym z głównych argumentów twórców reformy miało być lepsze przygotowanie polskich drużyn do rozgrywek w europejskich pucharach - no i co? Pomogło? Oczywiście, że tak - ja miałem ubaw po pachy i z Piasta i z wielkopolskiego producenta lodówek, gra Legii też bliska kabaretu.