"Czarni" się znów wpychają w nieswoje sprawy i kompetencję w tym rzekomo "świeckim kraju":
Biskupi radomscy wyrazili nadzieję, że krzyż usunięty z miejskiej komendy policji wróci na miejsce. Policjanci anonimowo zarzucili szefowi radomskiej policji, że polecił zdjąć krzyże w komendzie i komisariatach. On sam wyjaśnia, że zdecydował tylko ws. krzyża w swoim gabinecie.
"Wyrażamy zdecydowany sprzeciw przeciwko praktykom zdejmowania krzyża w tych miejscach, w których był obecny. Wyrażamy nadzieję, że ten krzyż wróci na swoje miejsce i będzie pomagał w umacnianiu postawy służby osób zatroskanych o dobro wspólne i porządek społeczny. Za tę pracę dziękujemy" – napisali biskupi.
1.Czy Policja albo inna państwowa komórka się wtrąca w to jak ma być wyposażony, ozdobiony: kościół,plebania czy klasztor ?
2. Dlaczego bez pytania i zgody można wieszać krzyże,a nie można ich bez pytania i zgody zdjąć?
