fanfan napisał(a):

|
Musimy też piłkarzowi pokazać że zależy nam na pozostaniu Jego w tej drużynie a nie zostawiać wszystko losowi , w końcu inne kluby jak zabiegają o podpis jakiegoś piłkarza to wykazują duże zainteresowanie , obiecują różne rzeczy ,itp.
|
Brutalna prawda jest taka, że wszystko zależy od Stolarskiego. Danie mud kontraktu do końca roku niewiele tu zmieni - jeśli jest cierpliwy i chce się ograć przed opuszczeniem ligi, to podpisze z nami kontrakt po skończeniu 18-tu lat. Jeśli da sobie namieszać w głowie, to na dłuższą metę pewnie na tym straci. Taki Miśkiewicz też wcześnie wyjechał i wrócił jako cienki bramkarz grający za grosze. Jeśli będzie dobrze grał, to za sezon - dwa trafi do bogatszego klubu nie jako jeden z wielu, ale z solidnym kontraktem i za solidne odstępne. A wtedy mniejsza szansa, że przepadnie.
cfa napisał(a):

|
Najgorsze, że Smuda teraz nie musi stawiac na Osmana i będzie mógł łatwo się z tego wytłumaczyc mimo, że to jeden z nielicznych reprezentantów w kadrze Wisły. Szkoda bo pokazałby się trochę w lidze i może jakiś transfer by był ... a na obecną chwilę każdy pieniądz ważny.
|
Smuda nie powinien stawiać na Chaveza, skoro Głowacki i Jovanović grają bardzo dobrze. To raz.
Są jednak kartki i kontuzje, są (na razie?) mecze w PP, więc Chavez pewnie z musu będzie grał. Zwłaszcza, że kontuzjowani są Uryga i Czekaj. To druga sprawa.
Po trzecie - Chavez powinien zamiast żalić się w mediach poważnie się zastanowić, czy faktycznie musi iść na raz i wchodzić sankami, bo to jest IMHO główny problem w jego grze.