Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 11.08.2013, 21:38
"W piątek Wisła straciła prowadzenie w doliczonym czasie po strzale z rzutu wolnego Bekima Balaja. Winny gola nie jest jednak ani Osman Chavez, który popełnił nieodpowiedzialny faul przed polem karnym, ani Franciszek Smuda, który wpuścił Honduranina na boisko, ani Michał Miśkiewicz, który mógł lepiej zachować się przy bramce. Dwa punkty Wiśle zabrał Bednarz, przez którego pewność siebie krakowianie stracili Cezarego Wilka. A gdyby piłkarz był jeszcze w kadrze Wisły, to zapewne on pojawiłby się na boisku w końcówce, a nie Chavez, który z konieczności musiał wystąpić jako defensywny pomocnik". [Gazeta Wyborcza]

Wszyscy znamy trenera Franciszka. Osman za szybko nie powącha znów murawy chyba, że Wisła będzie mieć problemy kadrowe w defensywie. Moim zdaniem zawalił Franek, Chavez i Miśkiewicz. Dokładnie w tej kolejności. A Bednarz? Teoria odważna, ale... z Wilkiem w końcówce wygralibyśmy 1-0.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując