Jaroo1 napisał(a):

kreseq:
No już tak bez przesady. Nie tylko media pompują balonik i u niektórych na pewno woda sodowa do głowy uderza...
0 22
...
Jak widać entuzjazm po każdej wygranej w lidze był spory.
A jeśli chodzi o moją opinię to Panowie nauczcie się jednego. Jedna porażka wiosny nie czyni 3 kolejki ligowe nie są miarodajne. Równie dobrze możemy od następnej kolejki zrobić tabelę na nowo i być może w 3 najbliższych meczach komplet pkt zgarnie Zawisza i co? Też będziemy się nad nim spuszczać, że murowany mistrz? Wszystko jak co roku zdąży się jeszcze 10 razy zmienić. Oczywiście nie może się nie zdarzyć, że efekt finalny będzie taki jak na dziś dzień czyli Legia/Górnik mistrz, Zawisza/Korona spadek ale w takie rzeczy to wątpie. Jeszcze 5 razy w tym sezonie Legia zaliczy blamaż, 5 razy Śląsk zgubi formę a na wiosnę ktoś przestanie punktować a ktoś zacznie.
Także śmieszy mnie jak co roku to ferowanie wyroków po 1-2-3 meczach, to mówienie w 20/21/26 kolejce, że teraz już nie ma bata i mistrza zdobędzie drużyna x bo jest w gazie. Ta liga jest tak nieregularna, nie ma tutaj powtarzalności, że nie sposób przewidzieć co się wydarzy w następnej kolejce a wy chcecie po 4 kolejkach rozdawać karty i mówić kto ligę zdominuje, kto zdobędzie mistrza, kto zagra w pucharach, kto wejdzie do 8 a kto spadnie. Założę się, że z tych przewidywań czyli uogólniając mocna Legia/Lechia/Śląsk/Jaga/Górnik, słabe Zagłębie/Podbeskidzie/Korona/Zawisza po 30 kolejkach połowa z tego się nie sprawdzi i w pierwszej 4 nie ujrzymy np Jagi i Górnika a na dole nie zobaczymy np Zawiszy i Podbeskidzia
|
Jeszcze dodam - pamiętajmy o dzieleniu pkt przez 2 po 30 kolejkach.
Czyli jak ktoś straci niezbyt wiele przed zimą, będzie miał środki na jakieś wzmocnienia to może spokojnie zagrać o wszystko wiosną, mam oczywiście nadzieję, że to my będziemy taką drużyną.