Ogryzek napisał(a):

|
A co do młodych, no cóż wolałbym z 15 młodych z niższych lig wziętych do zespołu niż 1 Chaveza.
|
I Ci młodzi po 5 tysięcy miesięcznie zapewnią Ci dokładnie to skąd ich wyciągniesz. Niższą ligę.
Żeby
to trzeba na organizację scoutingu i szkolenia wydać znacznie więcej niż sto tysięcy miesięcznie na Chaveza.
Inaczej to totolotek.
Chavez przychodził do nas kiedy celem było coś więcej niż zrównoważenie budżetu na poziomie średniaka z pierwszej ligi. Był reprezentantem kraju, uczestnikiem mistrzostw świata. Co więcej początki jego gry były obiecujące. Potem zaliczył jak wszyscy obcokrajowcy w Wiśle lot koszący do poziomu obecnego. Czyli słabego. Też chętnie bym go zamienił (zwłaszcza w kontekście jego gry w reprezentacji), gdyby była jakakolwiek nadzieja, że w zamian przyjdzie ktoś sensowny a nie syn znajomej kuzyna żony. A jedynym "plusem" będzie zejście z budżetu.
Ośmiu na dziesięciu rozgarniętych piłkarsko kibiców nie wystawiło by nigdy Chaveza na pozycji defensywnego pomocnika. Nigdy. Nie każdy stoper nadaje się na DP.
Ale nie Smuda. Przypadek ?
Po takim strzale bramka nie miała prawa paść. Czemu nikt się nie rozpisuje o postawie bramkarza i zawodników w murze ?
Ogryzek napisał(a):

|
Nie rób z niego niezastąpionego piłkarza bo jak widać spokojnie od początku sezonu radzimy sobie bez niego.
|
Radzimy sobie. Trzy remisy i jedno fartowne zwycięstwo. W sumie nie jest żle. Zobaczymy co będzie jak się zaczną kontuzje i kartki.