|
Chavez to stoper który potrafi iść na raz 10 razy w meczu i za każdym razem trafiać w piłkę do tego jest szybki jak się rozpędzi i nieprzestawialny. To są jego zalety, które może wykorzystać grając na swojej pozycji. Jak go wpuścili na pozycję gdzie zalety zamieniają się w wady to nie jego wina, że faulował. Mógł go Smuda wpuścić na bramkę pewnie by ten strzał obronił.
I żaden to mój idol, tylko jeden z trzech stoperów jakich mamy, głowa łapie kontuzje albo kartki (przed legią na 90%) i zostajemy bez obrony. To, że tyle zarabia to nie ma nic do rzeczy. Może poza tym, że można go dobrze sprzedać, a nie za grosze.
Oczywiście jeżeli myślimy o czymś więcej niż 8 miejsce w lidze. Bo jeżeli nie to faktycznie po co na porządni zawodnicy. Sprowadźmy kilku z okręgówki za skrzynkę mineralnej i nie będziemy się czepiać bo są słabi i tani.
ps. Gybyś wpuścił Czekaja na DM kiedy właśnie organizowana jest obrona Częstochowy to pewnie by się połamał albo wkręcił w ziemię. Niestety pomocnik na stoperze da radę, stoper w pomocy zrobi sobie krzywdę.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 11.08.2013 o godz. 11:38.
|