Za nami trzecia runda po której mam mieszane uczucia. Niby zdobyliśmy w tej rundzie 0,875 co dodane ze zdobyczy z drugiej rundy daje 2,375 Polsce zdobyte w tym sezonie co obecnie jest szóstym wynikiem ale nasza
zdolność do zdobywania kolejnych punktów wygląda co najwyżej przeciętnie.
Co z tego, że mamy obecnie szósty wynik skoro Legia z takim poziomem gry zostanie zmiażdżona przez każdego najpierw w IV rundzie kwalifikacji do LM a potem w prawe każdej kolejce rozgrywek grupowych LE?
Ile Legia może dla Polski zdobyć kolejnych punktów skoro z takim klubem jak Molde stać ją na co najwyżej remis ?
Ile punktów dla Polski może zdobyć Śląsk Wrocław, który po tym co pokazał zasługuje na szczególny szacunek i uznanie skoro warunkiem zdobywania punktów w grupie LE jest pokonanie w dwumeczu Sevilli ? Jeśli pokona Sevillę potwierdzi, że jest klubem o sile tak wielkiej, że zdobędzie wiele punktów dla Polski, jeśli pokona Sevillę…
To ile się zdobywa punktów
w kwalifikacjach jest szczególnie ważne dla krajów, które zajmują miejsca od 20tego w dół bo to czas na zdobywanie punktów przez ich kluby zanim odpadną wyeliminowane przez kluby z krajów, które zaczną zbierać później kiedy za każdy punktowany wynik dostaje się dwukrotnie więcej o punktach bonusowych nie wspominając.
Włochy mają obecnie 1,666 , Holandia 1,166 , Polska 2,375, tyle, że Włosi zdolność zdobywania punktów w kolejnych rundach mają taką, że skończą najpewniej tak jak kończyli przez ostatnie cztery lata czyli z liczbą punktów powyżej 11,000.
Jaką zdolność do zdobywania punktów ma Polska mając w grze klub, który stać tylko na remis z Molde i klub na drodze, któremu stanęła Sevilla ?
Właśnie przez pryzmat tej zdolności do gromadzenia punktów oceniam wyniki polskich klubów po trzech rundach. To ile zdobędziemy w tym sezonie będzie sumą tego co mamy już i tego co jeszcze jesteśmy w stanie zdobyć a widząc grę Legii i wiedząc kogo za rywala ma Śląsk to ciężko o optymizm. Optymistą będę gdy zobaczę przynajmniej jeden klub w grupie grający w sposób który potwierdza europejski a nie polski poziom gry tego klubu. Bardzo chciałbym by tym klubem był Śląsk ale Sevilla…
Po zakończeniu sytuacja w rankingu wygląda następująco :
Bardzo ładnie widać na powyższym zestawieniu grupę krajów z miejsc 19-22, które mają bardzo zbliżoną liczbę punktów. Miejsce 19 dzieli od 22 tylko 0,875 a więc dokładnie tyle ile polskie kluby zdobyły w jednej – trzecie rundzie.
Miejsce 23 dzieli już od Polski aż 2,700 co przy jednym grającym klubie jest bezpiecznym dystansem nie zagrażającym Polsce. By jeden klub szwedzki odrobił stratę do Polski musiałby zdobyć o 14 punktów więcej niż polskie kluby jeszcze zdobędą. Prawda, że nierealne ?
Niestety podobnie mało prawdopodobne jest zdobycie przez Polskę 18 miejsca. By Polska zajęła 18 miejsce musiałyby polskie kluby zdobyć co najmniej 12,5 punktów więcej niż zdobędą jeszcze kluby cypryjskie. Zdobycie przez jeden klub grający w grupie 12 punktów uważam za niemożliwe bo to oznacza 6 zwycięstw w grupie lub w kolejnych runach. Przez dwa kluby to liczba punktów do odrobienia ale Sevilla…
Jeśli Śląsk awansuje do grupy 18 miejsce będzie w naszym zasięgu. Jeśli jednak tylko Legia będzie grać w rozgrywkach grupowych to najwyższym miejscem na miarę jednego klubu będzie miejsce 19. Tak jak już powyżej wyjaśniłem najniższym miejscem na którym Polska wyląduje będzie miejsce 22.
Zdobycie 19 miejsca może być szczególnie cenne ponieważ w zależności od tego z jakiego kraju pochodzi zdobywca pucharu LE to 19 miejsce może stawać się miejscem kraju, którego zdobywca pucharu krajowego zaczyna od trzeciej a nie drugiej rundy.
Podobnie zdobycie 22 miejsca robi różnicę. Zawsze bez względu na to kto zdobył Puchar LE klub, który zakwalifikował się do kwalifikacji LE z trzeciego miejsca zaczyna od pierwszej a nie drugiej rundy kwalifikacji.
Toteż warto zbierać punkty z myślą o kolejnych rankingach by w nich mieć składowe coraz to wyższe z drugiej strony 19 miejsce w rankingu 2014 będzie oznaczać korzyść dla polskiego zdobywcy Pucharu Polski w sezonie 2015/2016.
Meczami, które mają więc szczególne znaczenie dla ostatecznego miejsca Polski w tegorocznym rankingu są mecze takie jak:
Choć zdolność do zdobywania punktów nie powala na kolana to jednak liczba punktów już zdobyta na tle innych wypada dobrze. Właśnie dzięki temu zmniejszyliśmy dystans jaki nas dzieli od miejsc 18-20 a więc tych, najbliższych nam, miejsc w naszym zasięgu co obrazuje poniższy wykres.
Jak widzicie miejsce 17 z rundy na rundę coraz bardziej nam ucieka ale to miejsce w obecnym rankingu zupełnie poza zasięgiem przy tej zdolności do zdobywania punktów.
Optymizmu już takiego nie dodaje już to co dzieje się za Polską co obrazuje poniższy wykres.
Choć wszystkie miejsca od 23 w dół są bardziej odległe niż były przed rozpoczęciem rozgrywek to jednak nie dotyczy to jedynego kraju, który dla 21 miejsca Polski jest zagrożeniem czyli 22 Chorwacji. Kluby chorwackie póki co zdobyły o 0,125 punktów więcej do rankingu niż kluby polskie , mają rozstawiony w rozgrywkach do LM Dynamo Zagrzeb, które trafiło na Austrię Wiedeń oraz Rijekę, która trafiła na VFB Stuttgart.
Podsumowując. Pesymista by powiedział:
„Co z tego, że zdobyliśmy 2,375 i jakie to ma znaczenie, że jest to póki co szósty wynik, skoro z rundy na rundę będziemy mieć coraz to trudniejszych przeciwników więc skoro z Norwegami się Legia tak męczyła to nie zdobędzie już nic a Śląsk po dobrej grze odpadnie bo Sevilla to Sevilla. Na dodatek Legia będzie miała pecha i wylosuje może i dobrych marketingowo przeciwników ale i oni pokażą Legii co to jest europejska piłka więc może raz Legia u siebie no może dwa razy zremisuje”.
Optymista powie:
„Jest nieźle. Piast pokazał, że można walczyć, Lech Poznań wtopił ale to się każdemu zdarza, Legia albo zdobędzie 4 punkty bonusowe i potem nic w LM albo zbierze jakieś punkty w grupie LE a będzie miała tym łatwiej, że będzie losowana z trzeciego koszyka bo Śląsk wyeliminuje Sevillę i zwolni się jedno brakujące miejsce Legii do bycia losowanej z trzeciego koszyka. A w ogóle to zakończymy na miejscu 18 tegoroczny ranking bo dwa kluby polskie zdobędą tak wiele punktów, że i Cypr do którego teraz brakuje nam 3,000 punkty prześcigniemy. Bo czyż wynik 2,375+3,125=5,500 nie jest możliwy skoro całkiem niedawno zdobywaliśmy więcej ?”
Pewnie przyszłość będzie gdzieś pośrodku. Pewnie Legia coś zdobędzie tym bardziej, że jest pierwszym klubem z czwartego koszyka więc jeśli tylko jeden klub odpadnie z rozgrywek o LE który ma więcej niż 13,650 to Legia zmieni koszyk na trzeci. Pewnie też nie będzie tak jakby to widział optymista i nie zdobędziemy 18 miejsca bo to wymaga zdobycia o 12,5 punktów więcej niż to co zdobędą jeszcze w pozostałych meczach kluby z Cypru. Dla przypomnienia w rundach zasadniczych zwycięstwo to 2 punkty. Więc jeśli nie będziemy mieli dwóch klubów w grupie to szanse na 6 zwycięstw będą minimalne…