|
No to dalej podniecajcie się jak to świetnie gramy.
Zaklinajcie rzeczywistość.
Cieszcie się z wyśmienitej formy i wyśmienitego poziomu.
To, że wczorajszy mecz był najlepszym meczem Wisły od bardzo dawna nie zmienia niczego w tym, co napisałem. Napisałem, ze lepiej grali niż za Kulawika i Probierza?
Lepiej.
Jednak nadal było to pod wzgledem piłkarskim bardzo kiepskie.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|