Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 09.08.2013, 23:52
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
To prawda, ale przynajmniej się nie szlaja po świecie i zarabia grosze. Za taką kasę jaką bierze Chavez wymagam więcej niż przyzwoitej gry.
To bez znaczenia. Chavez gra jak umie, Miśkiewicz gra jak umie. Obaj są ciency i do wymiany.

gigant napisał(a):Wyświetl post
Jak Miskiewicz ratował wynik w poprzednich wszystkich trzech meczach był super, teraz nagle jest chu.jowy. Tutaj większośc jest chu.jowa a forum trwa już ponad 12 lat.
Nie był super. Kilka dobrych/bardzo dobrych interwencji na linii - OK. Pomógł drużynie. Problem w tym, że każdy bramkarz ma takie mecze.

Nie zmienia to jednak faktu, że Miśkiewicz jest cienki jak sik pająka i będzie nas kosztował dużo punktów. Pawełek przy nim to bramkarski geniusz.

Jak można stać na środku i sparować piłkę do bramki? Jakby wspomniany wcześniej Pawełek odwalił coś takiego, to zostałby zjedzony żywcem przez "Weszło" i forumowych znawców.

Przy czym nie twierdzę, że straciliśmy punkty tylko przez bramkarza. Cała drużyna dała się zepchnąć, a Chavez zrobił swoje. W czwartek pisałem na SB: "Chavez na DP. Jak pokaże sanki przy czterdziestu stopniach to będzie coś!". Wtedy to wydawało mi się zabawne...

Reasumując - jeżeli gdzieś obecnie potrzebujemy wzmocnienia, to na pozycji bramkarza. Nie przyjdzie nikt lepszy - będą od czasu do czasu atrakcje takie jak dzisiaj i kilka(naście?) punktów mniej.
Może pora na Bieszczada?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.08.2013 o godz. 02:40.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując