gigant napisał(a):

|
Jak Miskiewicz ratował wynik w poprzednich wszystkich trzech meczach był super, teraz nagle jest chu.jowy. Tutaj większośc jest chu.jowa a forum trwa już ponad 12 lat.
|
Nie chu... tylko słaby, no może nie słaby ale za słaby nawet na naszą podwórkową ligę. Nie kontroluje piłki, już to co wypluł jak trampkarz powinno skończyć się bramką, łapanie wrzutek na dwa razy przy kotle w piątce, odprowadzanie piki która trafia w słupek, wybijanie na róg piłki lecącej pół metra nad bramką to nie przypadki. Do tego nie potrafi dokopać z piątki do połowy, a kiedy chciał wykopem z ręki uruchomić Brożka pomylił sie o jakieś 40 metrów.
Jak się inni połapią to będziemy biedni...
Mecz niezły ale jakiś taki bezpłciowy, jakby nie chcieli wygrać za wszelką cenę, przy 0:0 nie widziałem w drugiej połowie szarpania, a jak strzelili to oddali całkiem grę. Tak się to zwykle kończy jak się skończyło.
ps. Chawez blokował strzał niekrytego gościa z 18 metrów więc ciężko mieć do niego pretensje, błędem było, że oddaliśmy piłkę w końcówce zamiast sie przy niej utrzymywać.