s1mone napisał(a):

|
Do sądu można podać później. Ja podałem po 10 miesiącach i odpowiedzi od wierzyciela 'że go to nie interesuje'. Można? Można.
|
Jesteś chyba pierwszym na świecie przypadkiem dłużnika, który poszedł się sądzić o to, że jego wierzyciela nie interesuje to, że się nie spłaca... Hehe.
Ale do rzeczy:
Skończcie już pisać o tym Wilku, bo zdecydowanie nie jest to piłkarz, którego powinniśmy specjalnie opłakiwać. Natomiast jeśli prawdą jest, że była za niego oferta w okolicach pół dużej bańki, a Wisła ją zupełnie olała, to z pewnością decyzja piłkarza nie dziwi aż tak bardzo. Bo skoro wielu zawodnikom od miesięcy zalega się z wypłatami, a z drugiej strony klub czuje się na tyle bogaty, żeby rezygnować z niezłej kwoty za, bądź co bądź, mocno średniego zawodnika, to chyba coś tu nie gra.