Z niewolnika nie ma pracownika, jak chciał odejść to krzyż na drogę to jedno. Ale jak Bednarz mógł dopuścić do tego, że nastąpiło to w taki sposób

Klub frajersko kolejny raz zrezygnował z jakichkolwiek pieniędzy za transfer!! Nie było chętnych? A ktoś z klubu ich w ogóle szukał? Jak ma się zawodnika, który chce odejść, to albo sie go zatrzymuje mimo tego, albo wystawia na listę transferową z atrakcyjną ceną sprzedaży.
Rozważmy te dwie opcje: Klub chciał go zatrzymać, dlaczego nie zatrzymał, bo przelał mu wynagrodzenie o 1 (słownie: jeden) miesiąc za mało, dając mu pretekst. Nie mieli na tyle pieniędzy, żeby zapłacić mu jeden miesiąc więcej

Bez jaj. Wilk zachował się mało honorowo, ale nie oceniam jego tylko nieprofesjonalny klub, który na taką rzecz pozwolił.
Druga opcja: Sprzedaż Wilka. Nie było pewnie chętnych, żeby dać za niego nawet 500-600 tys. euro. Ale za 100-200 tys euro nie znaleźliby się naprawdę? Stać nas na rezygnację z tego? Lepiej jest mieć 100 tys euro czy nic? I do tego nikt tu nie pisze o czymś równie ważnym a nawet ważniejszym: Reputacji i Wizerunku Klubu. Cała Polska z nas się śmieje teraz.