Jaroo1 napisał(a):

Rozum mi podpowiadał, że Śląsk nie da rady dziś a tu proszę. W sumie Belgów było stać na strzelenie 3 bramek ale znowu zaskoczył Śląsk w ofensywie. Oby tak dalej i przy takiej grze mogą awansować do grupy LE losując nawet dobrego rywala (oczywiście pokroju Brugge a nie jakiegoś Tottenhamu czy Sevilli.
A Amica, no cóż. Trochę mi jebańce stracha na pędzili hehe. Ale tak to bywa w życiu, że każdy musi mieć swoją Levadię Śmiały się śmiały to teraz mają grę w Europie profesjonaliści w każdym calu. Sprzedali się za lodówkę i za karę dostają w makówkę hehe.
PS Nie chcę tutaj rozpętywać kolejnych gadek o współczynnikach i mitycznych punktach dla polski w rankingach ale sami widzieliście na przykładzie. Rozstawiona Amica daje ciała (punkty nie pomogły), Nierozstawiony Sląsk w formie rozwala Bruggie (punkty nie były potrzebne. Także ani wczoraj, ani dziś ani jutro punkty nic nie dadzą jeśli drużyna nie będzie prowadzona dobrze i nie będzie w formie. Te punkty to tylko wypadkowa wyników i nie ma co za nie trzymać kciuków bo zebranie ich ponad miarę nic nie da (będzie wypaczało poziom polskiej piłki), potrzebna jest kasa, profesjonalizm i forma a punkty same się będą zbierały.
|
Te punkty to trzeba sobie samemu zbierać a nie liczyć na punktowanie innych Polskich klubów. I tak jest to malutki ułamek tego co kazda druzyna zbiera dlatego nie lamentował bym nad tymi rankingami.
Amica ma taki wysoki współczynnik tylko dzieki sobie i dobrych 2 sezonach. My tez uzbieraliśmy swoje dzięki wyjsciu z grupy.
Co rok odpada ostatni 5 sezon więc jak dalej bediemy poza burtą to za 3 lata będziemy mieć współczynnik takii jak korona czy Zawisza .
Trzeba punktować dla siebie a nie cieszyc się ochłapami, króre dziedziczymy po innym polskim klubie.