Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65483
Stary 08.08.2013, 21:32
qbbba napisał(a):Wyświetl post
Mam wrażenie, że wszyscy ci, którzy wypisują rzeczy w stylu "Zarabiał fortunę, nie tylko jemu nie płacili, i tak by kiedyś dostał te pieniądze", albo są na utrzymaniu rodziców, albo zawsze mieli wypłaty na czas. Co to za argument, że nie zarabiał średniej krajowej? Gdybyście Wy zarabiali 30 tyś zł miesięcznie a nie 3, to wzięlibyście 250 tyś zł kredytu na kawalerkę czy 700 tyś zł na apartament? To tylko przykład. Nie rozumiem dlaczego wszyscy rzucają mu się do gardła chociaż sprawę zawalił klub, bo ktoś w nim nie ogarnia przepisów. Każdy walczy o swoje pieniądze, które mu się należą na podstawie uzgodnionej i podpisanej przez obydwie strony umowy. Ale wy tego nie kumacie, bo na żelki jeszcze daje Wam mama.
Szczerze to jeśli nie widzisz, że Wilk się zachował jak ostatnia menda to gratuluje.
Ja akurat siedzę w handlu i przy większych kwotach jeżeli masz z kimś dobry układ to 2,5 miesiąca zaległości to jest nic. Z doświadczenia wiem, że im większe kwoty wchodzą w grę w dzisiejszych czasach tym większe poślizgi. Mimo wszystko raczej nie szasta się wezwaniami do zapłaty na prawo i lewo bo przy tak śmiesznym czasie przedawnienia rzadko kto jest gotów ryzykować utratę dobrych kontaktów handlowych.

Wilk jednak na chama doszedł swego - ale utracił szacunek lwiej części kibiców, w tym mój. Jest honor, jest kasa. Wilk wypiął się na Wisłę, klub który nie tylko mu płacił - ale też dał szansę rozwoju i wypromowania się w Polsce/Europie. Olał kibiców, którzy traktowali go z ogromnym szacunkiem. Olał ludzi z którymi pracował od lat, drużynę której wiele razy kapitanował. Chciał się stąd zmyć bo to nie była już ta Wisła do której przychodził. I nawet chyba to zaważyło bardziej. Spójrzmy prawdzie w oczy :
Wilkowi wcale nie przeszkadzało, że w Wiśle nie dostał pensji za 2 miesiące z okładem. Wątpię, żeby mu brakowało pieniędzy na bieżące wydatki z tego powodu. On po prostu chciał odejść, a zaległości były do tego zwykłym pretekstem.

Zachował się bez honoru, bez klasy, bez poszanowania współpracowników, klubu i kibiców.
Zlał nas ciepłym moczem, a tu niektórzy go bronią mimo to.

Poczytajcie wypowiedzi Chaveza, który sam mówił do prasy, że on by się nigdy w podobny sposób nie zachował. Są ludzie honoru i zwykłe mendy. Nie dowiesz się kto jest kim, dopóki jest dobrze. Wszystko zawsze wychodzi jak się dzieje źle. Jeden znajomy będzie Cię wspierał, drugi się na Ciebie wysra.

Także żegnam ozięble piłkarzynę Wilka. Mam nadzieję, że twoja noga na Reymonta już nigdy nie postanie. W żadnej postaci.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 08.08.2013 o godz. 21:35.
Odpowiedz cytując