POtey napisał(a):

|
Nie wiem, nie grałem nigdy w klubie na jakimś szczeblu ligowym, ale w amatorskich rozgrywkach ludzie tak robią bez problemu, a co dopiero zawodowy piłkarz? Kwestia ustawienia odpowiednio nogi, jako ofensywny piłkarz w zawodowej lidze, to powinna być dla niego formalność. Nie wmawiaj ludziom, że brak umiejętności napastnika/ofensywnego pomocnika, to wysoki kunszt i fart bramkarza.
|
Ręce opadają...
Znowu sypnęło "znawcami" naszej ulubionej kopanej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zamiast wylewać kubły pomyj na "Bogusia", proponuję zajęcie jego miejsca w składzie i pokazanie motłochowi, jak się powinno wykorzystywać sytuacje, o której mowa w poprzednich postach.