_ukoL napisał(a):

|
Żyjesz w oderwanym świecie. Czcisz ideały, które wkrótce wyginą. Piłka nożna to jest potężny biznes i olbrzymie pieniądze do zarobienia. Podejrzewam, że w Deportivo zarobi zdecydowanie więcej niż we Wiśle. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Z resztą jak można oczekiwać przywiązania do barw klubowych od najemnika kupionego z Kielc. Zejdźmy na ziemię. ;-)
|
Funkcja Kapitana zoobowiązuje! Ja nie oczekuje od niego tatuaży Wisły czy rekina na plecach. A zwykłej lojalnośc drużynie którą wyprowadzał w wielu spotkaniach i wdzięczność za szansę rozwoju w najlepszej drużynie dekady . Zaufaliśmy mu, popełniliśmy błąd.
W prostytucji też można zarobić potęzne pieniądze, jednak nie każda baba to ....a. Dla .....i to praca zarobkowa, jak kazda inna.