wiślak 86 napisał(a):

Może i ma takie prawo ale ile jest zakładów pracy co ludzie sami godzili sie na to aby chodzić 4dni a nie pieć aby nikogo nie zwalniać? to jest solidarność i odpowiedzialność. a nie czaruś laluś powie że mu za 3 miechy wisza kasę i sie obrazi!. a niech spierdala. Czy Wisła mu nie płaci bo nie chce czy nie płaci bo nie ma? swoją droga łysego barana juz dawno powinni za to wyrzucić z roboty i pociagnąć do odpowiedzialności za narażenie firmy na straty!
Piszę o kasie bo sam wspomniałeś jaki to on biedny jest wieć chciałem Ci uświadomić że nie jedna rodzina przez swoje pokolenie nie zarobi tyle co on sam!
|
To ze sie ludzie godzili, to jest ich sprawa. Nie obliguje to wszystkich dookola, zeby robili to samo. Bo niby z jakiej racji?
Nic mnie nie obchodzi "nie jedna rodzina" i ile zarobi. Kazdy zarabia tyle, ile sobie wynegocjuje, nie wzbudza we mnie lez wzruszenia to co piszesz. Ojciec tej rodziny mogl wybrac inny zawod i moze mialaby lepiej, moze gorzej. Ojciec rodziny Wilkow wybral bycie pilkarzem, dobrze na tym wyszedl i to nie znaczy, ze ma sie zrzec tego, co sobie wypracowal tylko dlatego, ze inni maja gorzej. Pieprzony socjalizm i rownosc spoleczna ciagle tkwi w Polaku... Ale to material na osobna dyskuje.