Wyświetl pojedynczy post
KoPer
I am what I am
 
 
Od: 09.2004
Skąd: Wola J.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8718
Stary 08.08.2013, 09:22
hunter napisał(a):Wyświetl post
Specyfika tej sytuacji jest niestety zupełnie inna. wilk nie zarabiał 2 tysiące, 3 tysiące, żeby mu nie wystarczyło na następny miesiąc życia. Piłkarze zarabiają na tyle dobrze, że jeśli mają głowę na karku to nawet poślizg w wypłatach nie stanowi dla nich problemu z gatunku śmierci i życia. Oczywiście sytuacja z zaległościami w wypłatach nie powinna mieć miejsca, ale każdy sobie zdaje sprawę w jakiej sytuacji jest klub. Większość zawodników najwyraźniej to doskonale rozumie i w moich oczach pokazuje charakter nie bęcząc po mediach i nie składając wniosków do PZPN czy jeszcze ch*j wie gdzie.

Pan wilk najwyraźniej dostał sygnał, że czeka na niego La Coruna, ale pod warunkiem że przejście będzie bezgotówkowe, bo Deportivo od wielu lat jest w finansowej dupie.

Dodatkowym aspektem sprawy (może i kluczowym w ocenie) jest to, że zachował się tak facet który nosił opaskę kapitana i którego trybuny szanowały za zaangażowanie i waleczność. Tymczasem ja się czuję w tym momencie jakby mi pan wilk po prostu splunął w gębę i pokazał, że szacunek ludzi z trybun ma głęboko gdzieś.

Pewnie będą zupełnie różne opinie na temat jego zachowania. W moich oczach stracił wszystko, zachował się jak uche i kokoszka, jak zwykły najemnik i tchórz który ucieka w podskokach i z bananem na gębie z okrętu, którym bardzo mocno buja. Tyle.
piwo dla Ciebie.
w 100% zgadzam się z tym co napisane powyżej.

Jovanoviciovi czy Chavezovi też zalegają z kasą ale jakoś oni nie uciekają, a mogliby postąpić jak genkov. Po prostu wydawało się, ze dla Wilka Wisła to coś więcej nić tylko pięć liter
Odpowiedz cytując