|
Niestety Legia awansowała - no cóż, zdarza się. Ale jednocześnie widzę światełko w tunelu dla tych (i dla mnie też), którym Legia dostaje w....... sprawia radość - w ostatniej rundzie rozstawieni są: V. Pilzno, Steaua, Basel, Celtic i Dinamo.
Oglądałem drugi mecz Basel z Izraelczykami i skróty z Celticu. Grając tak jak gra Legia teraz z Basel absolutnie szans nie mają, bo o ile obrona zagrała kiepsko to w ataku miazga była, z resztą 3 bramki na wyjeździe z niezłym Maccabi mówi samo za siebie. Celtic z kolei poszedł na minimalizm jak L i mało się to nie skończyło odpadnięciem. Viktorii Pilzno nie oglądałem, ale 16 bramek w 4 meczach chyba daje podstawę do tego, że w formie są. Steaua dla mnie niewiadoma i zostaje zawsze mocne Dinamo. Śmiem twierdzić, że z grą na takim poziomie jak wczoraj L dostanie w....... z każdym z powyższych drużyn, chyba najłatwiej mieliby z Celticiem (ale to na podstawie jednego meczu tak sądzę, no i ta niewiadoma Steaua).
Jak ktoś dostrzega analogię między obecną sytuacją a tą ze Spartakiem to nie za bardzo to do mnie trafia. Dla Spartaka LE była tylko przygrywką, dla nich liczyła się tylko LM bo tam jest kasa i prestiż i po prostu zlekceważyli trochę rywala (nie ujmując L dobrej gry). Teraz nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji bo gra idzie o najwyższą stawkę. A teksty o tym ,że byli spięci i zdenerwowani stawką meczu z Molde wywołuje o mnie uśmiech politowania. Rozumiem, że teraz mając mecz o LM się zesrają, albo w ogóle nie wyjda na boisko ?
Zmierzając do konkluzji - L dostanie w......., LM nie będzie, Wiślacy będą zadowoleni, Legioniści też bo w grupie LE pograją - niech mają.
„Wiślaku - nie pytaj, co Wisła dała Tobie, pytaj, co Ty dałeś Wiśle”
|