|
Podobny dwumecz do tego, o którym już tu wspominałem, mianowicie Dnipro z Lechem. O czym się tam teraz pamięta, o antyfutbolu w tym dwumeczu, czy o kolejnych meczach, z City czy Juventusem? No właśnie. Dziś obie drużyny zagrały bardzo dobrze z tyłu, z tym, że Legii taki wynik pasował, a Molde musiało coś strzelić, to i skończyło się jak się skończyło.
Moim zdaniem nie ma sensu patrzeć na Norwegów na podstawie ich ligowych wyczynów, nie licząc kilku słabych, początkowych kolejek dobrych kilka tygodni temu ta drużyna dalej prezentuje poziom ich czołówki. W poprzednim sezonie w podobnym składzie ogrywali Stuttgart, czy Heerenveen, a więc teoretycznie lepsze ekipy, niż Legia. Jak widzę komentarze, że Legia grała z ogórkami i powinna ich ograć ze 3:0, to wzbudza u mnie to jedynie uśmiech politowania.
|