marysinski napisał(a):

|
A może się okazać tak jak 2 lata temu, ledwo wywalczony awans w Gaziantepsporem, a później niespodzianka ze Spartakiem. Mistrza zdobyli, zeszło z nich ciśnienie, walą w lidze jednego po drugim. Tak wygrywali z ogórami, ale z nimi też trzeba wygrywać. Teraz zeszło z nich ciśnienie w pucharach i może być tak jak dwa lata temu ze Spartakiem...
|
Może tak być. W sumie my przejście Litexu zawdzięczamy głównie Meliksonowi bo gra całego zespołu była równie kiepska jak Legii teraz. Lech też najpierw przeszedł Azerów po karnych, potem gładko odpadł ze Spartą Praga, a potem w grupie LE zagrał już pamiętne mecze z Juve czy man City.